Obraz płaski SALTARE ET CANTARE

(Tańcz i śpiewaj), wym. 120 X 90 [cm], olej + płótno, 2022r.

To obraz – opowieść filozofująca z zabarwieniem surrealistycznym o człowieku niby bez ograniczeń ale jednak w przestrzeni na pozór otwartej lecz zamkniętej. Lewitujące tańczące kobiety unoszą się nad lewitującą podłogą pokrytą ornamentem to symbol lekkości, gracji. Kobiety sprawiają wrażenie zsynchronizowanych ruchów ale to tylko pozór. Każda z nich chce być dominantą. Nad głowami tancerek zawieszone są przeskalowane diamenty, bo może celem tego tańca jest jednak zerwanie któregoś z nich a śpiew jest tylko parawanem ukrywającym prawdziwe intencje. Z pewnością rola tancerek jest przedmiotowa przy czym architektura spinająca całość kompozycji stwarza pewnego rodzaju konkurencję.

Wszystkie moje obrazy są zresztą tego rodzaju. Są swoistym dialogiem artysty uwięzionego w świecie swojej wyobraźni z jedyną możliwością dialogu z innym człowiekiem poprzez obraz.

Wciąż poszukuję spokoju, paradoksalnie i na przekrój unikając wszelkich więzów i przyporządkowań czy to narodowościowych, czy religijnych, czy w końcu przypisujących moją twórczość do jakiegokolwiek kierunku w sztuce – choć mogłoby to zapewnić większy komfort ale czy spokój – uczciwość?

Jak surrealiści staram się wyzwolić ze wszelkich krępujących więzów. Za najważniejsze zadanie artysty uważam sprowokowanie widza do surrealistycznego pojmowania wartości.

Nie zamierzam jednak epatować widza jedynym według mnie rozwiązaniem, a wręcz zachęcam do poszukiwań własnej drogi i na kanwie snucia personalnej opowieści, która będzie ewaluowała w czasie – jak droga. Nikt nie ma własnej drogi – wytycza ją idąc.

Obraz ” SALTARE ET CANTARE ” wpisuje się w w.w. wywód i według mnie jest wystarczającym powodem, pretekstem do napisania wielu historii nie skrępowanych granicami wyobraźni.

Jest też refleksja i nieodparta zachłanność na życie podkreślona tytułem – Tańcz i śpiewaj.